Byłam chora przez tydzień więc ani nie pisałam nowych notek :( ani nie chodziłam do szkoły :). Teraz też nie mam zbyt dużo czasu więc ta notka będzie krótka. Teraz szykuje mi się bardzo dużo sprawdzianów. W czwartek z matmy w piątek z polskiego. Nie wspomnę o historii, angielskim i przyrodzie. Totalna załamka.
Dzisiaj nie poszłam do szkoły bo jestem chora :( A dzisiaj jeszcze mam zebranie w teatrze muzycznym. I do 17 muszę się wykurować. Jakoś może dam radę
Zobaczymy.
4 lutego 2011r.
Heja! Jakbym była Anią z Zielonego Wzgórza to bym powiedziała, że jestem w odchłani rozpaczy! Ale nie jestem więc powiem tylko, że to jakaś masakra! Nie dość, że każą nam przychodzić do szkoły to jeszcze pisać sprawdziany!
. A tak zmieniając temat to mam szansę zagrać w teatrze muzycznym! Nie do końca wiem czy tego chcę ale chyba po tych wszystkich staraniach nie zrobię tego mojej pani od śpiewu, która to wszystko załatwia.
29 stycznia 2011r.
Jednak nie ma to jak w domu. Zdecydowanie lepiej!! Szcezgólnie, że wczoraj się pożarłam z ojcem. Kompletna porażka. A pojutrze znowu szkoła!!! Załamka!!! Jedyna korzyść z pobytu u ojca (oprócz tony słodyczy
) to to, że nauczyłam się szydełkować. Dzisiaj nauczyłam siostrę.
Mam dzisiaj 13 urodzinki!!! Sto lat!!!!
Rodzina się już rozdzwoniła do mnie
Już mam życzenia od siostry ciotecznej, brata ciotecznego i babci. Dzisiaj nocuje u mnie ciocia więc to jeszcze chyba nie koniec tych życzeń
Jestem już w domku. Wróciłam od ojca.
Uff...

Dzisiaj pojechałyśmy z moją przyjaciółką do Leclerca a potem poszłyśmy do pracy do mojej mamy. Łaziłyśmy po Leclercu bez celu a potem na piechotę do mojej mamy. Dziwnie było jak dwie "małolaty" (tam są sami dorośli ludzie) chodzą po biurowcu
. A jak weszyśmy do sekretariatu to pani Małgosia (sekretarka) tak dziwnie się na mnie spojrzała. Ale potem zorientowała się kim jestem. Moja sis też przyjechała i już tam czekała. Moja mama miała spotkanie. Ale po chwili się skończyło i szperałam mamie w szafce jak to mam w zwyczaju robić. Pojechałyśmy jeszcze do salonu Orange i wybierałyśmy telefony i ofertę dla mojej mamy i siostry. I wróciłyśmy do domu.
16 stycznia 2011r.
Drugi dzień ferii!! Dzisiaj poszłam na 12 do kościoła i właśnie wróciłam. Zaprosiłam koleżankę. Zaraz u mnie będzie, ale w między czasie postanowiłam podzilić się z wami newsem, który znalazłam w internecie:
Nie, twój znak zodiaku się nie zmienił. Naukowcy o "zodiakowej panice"
- "Jeśli teraz jestem Wagą, to co z moim tatuażem ze Skorpionem???" - tego typu pytania przez cały dzień pojawiały
się na portalach społecznościowych i forach internetowych. Wszystko po tym, jak astronom Parke Kunkle wygłosił
swoją teorię na łamach pisma "Star Tribune".
- Przez około 2,500 lat Ziemia zmieniła swoją pozycje w stosunku do Słońca. A to oznacza, że daty, które dotąd
przypisane były do konkretnych znaków zodiaku, powinny zostać skorygować o około miesiąc - uważa Kunkle.
Miłośnicy astrologii powinni ułożyć znaki zodiaku według następujących dat:
Koziorożec: 20 I - 16 II
Wodnik: 16 II - 11 III
Ryby: 11 III - 18 IV
Baran 18 IV - 13 V
Byk: 13 V - 21 VI
Bliźnięta: 21VI - 20 VII
Rak: 20 VII - 10 VIII
Lew: 10 VIII - 16 IX
Panna: 16 IX - 30 X
Waga: 30 X - 23 XI
Skorpion: 23 XI - 29 XI
Wężownik: 29 XI - 17 XII
Strzelec: 17 XII - 20 I
Byłam bardzo zaskoczona tym co przeczytałam w tym artykule. Czyli, że jeśli ja urodziłam się 21 stycznia i przez całe dotychczasowe życie myślałam, że jestem wodnikiem to z tego wynika,że jestem Koziorożcem
. Ale większość ludzi twierdzi, że to nie jest prawda. Nie wiem co to za dziwny znak zodiaku Wężownik :/